[1.9 AXB] Problem z odpalaniem po nocy

Silniki diesla o pojemnośc 1.9 lub 2.0 (po face liftingu)
MXdawid
Posty: 9
Rejestracja: 17 lis 2019, 14:34

[1.9 AXB] Problem z odpalaniem po nocy

Post autor: MXdawid »

Witam. Od jakiegoś czasu mam problem z odpalaniem po nocy. Bus kręci tak jakby nie miał paliwa, po dłuższym kręceniu odpala łapiąc po kolei na wszystkie cylindry. Problem występuje tylko po długim postoju, po 6 godzinach jeszcze odpala normalnie ale po nocy już nie. Pompa paliwa w zbiorniku działa, świece grzeją, zakładałem na próbę zaworek zwrotny na zasilanie filtra żeby sprawdzić czy paliwo się nie cofa ale nie pomogło. Filtr paliwa tez jest nowy. Podmieniłem pompę tandemową ale jest to samo. Korekty na wtryskiwaczach są jak na zdjęciach poniżej, wałek rozrządu jest ok, sterownik podczas kręcenia rozrusznikiem widzi obroty silnika ale w grupie 18 na wszystkich Wtryskach jest wartość 128( nie wiem czy tak powinno być), po odpaleniu są 0 w grupie 18. Sprężanie na zimnym silniku jest na wszystkich cylindrach 22-24 bar, na ciepłym 26-28. Przyznam szczerze ze już mi się powoli pomysły kończą, czy to będzie wina sprężania? Czy coś jeszcze? Dodam że błędów brak. Pozdrawiam
Załączniki
DEBDD7A8-07B4-40FE-B9B3-E753645F5B00.jpeg
(121.73 KiB) Nie pobierany
filutek
Posty: 1060
Rejestracja: 08 sty 2015, 7:53
Lokalizacja: Leverkusen / Kędzierzyn-koźle

Re: [1.9 AXB] Problem z odpalaniem po nocy

Post autor: filutek »

MXdawid pisze:Witam. Od jakiegoś czasu mam problem z odpalaniem po nocy. Bus kręci tak jakby nie miał paliwa, po dłuższym kręceniu odpala łapiąc po kolei na wszystkie cylindry. Problem występuje tylko po długim postoju, po 6 godzinach jeszcze odpala normalnie ale po nocy już nie. Pompa paliwa w zbiorniku działa, świece grzeją, zakładałem na próbę zaworek zwrotny na zasilanie filtra żeby sprawdzić czy paliwo się nie cofa ale nie pomogło. Filtr paliwa tez jest nowy. Podmieniłem pompę tandemową ale jest to samo. Korekty na wtryskiwaczach są jak na zdjęciach poniżej, wałek rozrządu jest ok, sterownik podczas kręcenia rozrusznikiem widzi obroty silnika ale w grupie 18 na wszystkich Wtryskach jest wartość 128( nie wiem czy tak powinno być), po odpaleniu są 0 w grupie 18. Sprężanie na zimnym silniku jest na wszystkich cylindrach 22-24 bar, na ciepłym 26-28. Przyznam szczerze ze już mi się powoli pomysły kończą, czy to będzie wina sprężania? Czy coś jeszcze? Dodam że błędów brak. Pozdrawiam
Wyrobione gniazda wtryskiwaczy temat zmiany.
MXdawid
Posty: 9
Rejestracja: 17 lis 2019, 14:34

Re: [1.9 AXB] Problem z odpalaniem po nocy

Post autor: MXdawid »

Po prawie miesięcznym teście mogę napisać że problem został rozwiązany. Bus odpala i problemem faktycznie były gniazda pompowtryskiwaczy w głowicy. Były już wyklepane jakby je tygrys poszarpał. Zauważyłem jeszcze jedną rzecz która miałem nadzieję że zniknie po wymianie głowicy (że to ona wydaje takie dźwięki), mianowicie podczas hamowania silnikiem słyszę charakterystyczne klepanie, jakby któraś szklanka cykała, klepała nie wiem jak to nazwać. Szklanki, wałek, panewki wałka są założone nowe przy wymianie głowicy, pompa oleju była wymieniana 7000 km temu. Od wymiany głowicy zostało zrobione prawie 1500 km. Czy jest jakiś sposób na sprawdzenie po kolei szklanek? może trafiła mi się jakaś wadliwa i nie nabija się tak jak powinna? i dziękuje za pomoc przy problemie odpalania. Pozdrawiam
Radauskas
Posty: 323
Rejestracja: 09 paź 2014, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: [1.9 AXB] Problem z odpalaniem po nocy

Post autor: Radauskas »

Czy ten problem z cięzkim odpalaniem po nocy i załapywaniem kolejnych cylindrów spowodowany gniazdami może się pojawić nagle ? Mój odpalał idealnie. 2 m-ce temu, tuż przed wyjazdem na wakacje robiona była głowica ( planowanie ) bo gubił płyn. Gniazda wyglądały w normie,.. czyli troche wytarte,.. jak w każdym jeżdżącym silniku :). Na wakacje bus pojechał do Grecji. Tam również odpalał bez problemów po kilku dniach postoju. W drodze powrotnej padła mi turbina pod Budapesztem i do domu wróciłem z nową. Ale od wymiany turbiny własnie zauważyłem, że przy rozruchu załapuje jakby na 2-3 cylindry i po 2 sekundach wyrównuje prace. Rano musi zakręcić 1-2 sekundy i kulawo zapala. Po 2-3 sekundach pracuje ok. A jak postoi 3 dni to trzeba pokręcić ze 3-4 sekundy. Nie wiem czy wiązać ten problem z usterką i wymianą turbiny czy to zbieg okoliczności. Ale jak na gniazda to zbyt nagle się to wydarzyło.
Mściciel nr.3 - długi, wysoki, wszędzie szyby, 1,9 z DPF, 2007
ODPOWIEDZ